Biedne,zżerane przez dekadencję, dzieciatko, urodzone conajmniej 70 lat za późno. Wstrętna, a zarazem bystra hedonistyczna pokraka. W czeluściah własnego pokoju pochłania książki i udaje człowieka kultury suchając Beethovena. Ubóstwia Wilde'a oraz Fiszera. Nie lubi skrajnego chamstwa. Nałogowo wdycha Poison Diora i zapija sie Absyntem lub Jackiem Danielsem z lodem. Nie lubi jak sie mówi do niej po imieniu. Skrycie fantazjuje o zjedzeniu człowieka. Ma ołtarzyk Lectera. Zbiera komiksy z Kapitanem KLossem.